czwartek, 12 lipca 2007
ostateczności
Obroniłam się:) Nie jestem jednak zadowolona ze swojego występu i oceny, jaką dostałam. W każdym razie, wypadłam na egzaminie znacznie lepiej niż E.Stachura, on dostał 3. Plotki o tym, że to tylko formalność dementuję, bo musiałam się trochę nagimnastykować umysłowo, ale nie zaprzeczam, było miło:) Jestem też od dzisiaj posiadaczką licencjatu z literatury amerykańskiej i teorii literatury, a więc spokojnie mogę wylatywać, gdzie tylko zechcę. Inna sprawa, że Blue Arrow nas olało i nie będziemy już pracować na kolei. W każdym razie - do wyjazdu już niewiele, jutro ostatnie sprawy na mieście. Cała masa spraw...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 comments:
Prześlij komentarz