środa, 11 lipca 2007
stres
Jestem teraz w ciągu stresowym i codziennie długo nie mogę zasnąć. Dziś między 1 a 2 w nocy postanowiłam spożytkować ten mój nie-senny czas porządkując papiery na wyjazd. Gdy nie mogłam znaleźć paszportu od razu wizje katastroficzne. Całe szczęście już jest i ma się dobrze w odpowiednim miejscu. Dziś prania na wyjazd. A jutro ostateczności:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

1 comments:
Słonko, dlaczego źle śpisz? Martwisz się? Wszystko będzie dobrze!
Sprawdź datę ważności paszportu :-)
Śliczny widokówka ze Szkocji..
Pozdrawiam :-)
Prześlij komentarz