„The Breathing” Denise Levertov to chyba najbardziej pionowy wiersz na świecie. Kształtem przypomina pień drzewa, a o drzewach też w nim mowa. Pełno też w nim ruchu w górę i w dół, spokoju i cierpliwego szczęścia.
Ramę wiersza tworzą dwie abstrakcyjne idee, cierpliwość (wers 2) i szczęście (wers 2 od końca). Poza nimi wszystko w tym wierszu jak najbardziej do dotknięcia i zobaczenia: pajęcze sieci, trawa, strumień, wzgórze…Trochę mniej namacalna jest tylko mgła. Wyżej wspomniany ruch w górę i w dół wyznaczony jest takimi kombinacjami słownymi jak: „flows uphill” (w. 6-7), „send up” (w. 15), „looks over” (w. 14-15), czyli połączeniem czasownika i przyimka (tzw. phrasal verbs), wyjątkiem jest „leaning grass”, w. 10 (trawa pochylona w miejscu gdzie jelenie; trawa nachylająca się tam, gdzie jelenie).
Ruch w wierszu najchętniej przedstawiłabym za pomocą wykresu, jakiegoś schematu, ale nie umiałabym tego zamieścić w blogu. W takim razie tylko za pomocą słów: kolana drzew (uosobienie) tonące we mgle to poziom najniższy (w. 3-5), nagle mgła unosi płynie wzwyż (w. 6-7), za chwilę znów wracamy do najniższej warstwy lasu, pajęczyny, trawa wygnieciona kopytami jeleni (w. 8-11), po porożu jeleni wspinamy się w górę, by potem „wpaść” do strumienia (w. 13, ruch poziomy; warstwa dolna) i wylądować na szczycie wzgórza (w. 14). Ponad wzgórzami mogą być ptaki, tu jednak nieobecne, ale wspomniane („the woods… send up not one bird”). Drzewa nie wysyłają ptaków, bo zaburzyłyby cierpliwość, rytm.
Wiersz nosi tytuł „oddychanie”, a przecież oddychanie polega na ruchu powietrza w dół i w górę (rytmicznie, regularnie: wdech-wydech-wdech-wydech-…), cały wiersz więc oddycha. Cały las oddycha. Wspomniane w tekście szczęście to oddychanie? A może oddychanie to szczęście? Cierpliwość prowadzi do szczęścia? Cierpliwe szczęście.
***Tekst Denise Levertov zamieściłam razem z video do piosenki Jamiroquai, nieprzypadkowo. Las, cierpliwość, zadowolenie, nie, nie tylko zadowolenie – szczęście…

1 comments:
Szukałem w Google coś o Denise Levertov i natrafiłem na Twoją stronę. To mógłby być całkiem ciekawy blog, gdybyś zechciała go prowadzić... Brak czasu?
Pozdrawiam.
Prześlij komentarz