Nie wiem też jak trafiłam na ten rewelacyjny blog (w końcu tyle śmieci w sieci), a w nim obrazy Francois-Emile Barrauda:
"La Toilette", 1930
"Yvonne en robe de velour", 1930.
"La seance de peinture", 1932.
"Les songes creux", 1933.
"Les Trois Enfants", 192?Obrazy Barrauda mają w sobie niezwykłą tajemnicę, przepełnione są milczeniem i ciszą. Przedstawione na nich postacie przypominają mi te, które znam z twórczości Balthusa (zwłaszcza dziewczyna z obrazu "Les songes creux" w niewinno/kuszącej pozie).
"Therese dreaming"
"Patience", 1943
by Hazel Morris
"Therese dreaming"
"Patience", 1943Tajemnica Barrauda to tajemnica oczekiwania na coś lub na kogoś. Z kolei tajemniczość obrazów Balthusa wypływa z wiedzy (niewygodnej świadomości) zobrazowanych postaci o tym, co się wydarzyło i co skwitować trzeba milczeniem.
Kilka pomniejszych odkryć związanych z Balthusem:
Kilka pomniejszych odkryć związanych z Balthusem:
by Hazel Morris Wprawdzie obraz Hazel Morris (o jej twórczości więcej tu) bardziej kojarzy się z twórczością Marca Chagalla czy Pierre'a Bonnarda, ale jeśli przyjrzeć się bliżej - jest w nim kilka nawiązań do Balthusa. Po pierwsze: dość prowokacyjna poza dziewczyny, jej zamyślenie. A po drugie: widok za oknem, który jest podobny do:
"The street", 1933.
"The street", 1933.Dodatkowo mały człowieczek w lewym dolnym rogu obrazu Morris przypomina samego Balthusa.
Na innej stronie znalazłam:

Oryginały trzech powyższych obrazów wszyscy znamy. Skoro o psach, oto jeden z moich ulubionych psów kreskowkowych, Chojrak (Courage the Cowardly Dog). Niesamowity odcinek.
Na innej stronie znalazłam:



1 comments:
such cool paintings! i've never seen them! wow!
Prześlij komentarz