wtorek, 4 listopada 2008

Odkrycie

Sporo czasu minęło od mojego ostatniego posta. Kilkakrotnie próbowałam napisać jakiś tekst, zaczynałam, ale nie kończyłam. Brak cierpliwości? Chęci? Nie wiem.

Nie wiem też jak trafiłam na ten rewelacyjny blog (w końcu tyle śmieci w sieci), a w nim obrazy Francois-Emile Barrauda:
"La Tailleuse de Soupe", 1933.

"La Toilette", 1930

"Yvonne en robe de velour", 1930.

"La seance de peinture", 1932.

"Les songes creux", 1933.

"Les Trois Enfants", 192?

Obrazy Barrauda mają w sobie niezwykłą tajemnicę, przepełnione są milczeniem i ciszą. Przedstawione na nich postacie przypominają mi te, które znam z twórczości Balthusa (zwłaszcza dziewczyna z obrazu "Les songes creux" w niewinno/kuszącej pozie).

"Therese dreaming"

"Patience", 1943

Tajemnica Barrauda to tajemnica oczekiwania na coś lub na kogoś. Z kolei tajemniczość obrazów Balthusa wypływa z wiedzy (niewygodnej świadomości) zobrazowanych postaci o tym, co się wydarzyło i co skwitować trzeba milczeniem.

Kilka pomniejszych odkryć związanych z Balthusem:
by Hazel Morris

Wprawdzie obraz Hazel Morris (o jej twórczości więcej tu) bardziej kojarzy się z twórczością Marca Chagalla czy Pierre'a Bonnarda, ale jeśli przyjrzeć się bliżej - jest w nim kilka nawiązań do Balthusa. Po pierwsze: dość prowokacyjna poza dziewczyny, jej zamyślenie. A po drugie: widok za oknem, który jest podobny do:

"The street", 1933.

Dodatkowo mały człowieczek w lewym dolnym rogu obrazu Morris przypomina samego Balthusa.

Na innej stronie znalazłam:
Oryginał poniżej:

"Golden Days", 1944.

A także:


Oryginały trzech powyższych obrazów wszyscy znamy. Skoro o psach, oto jeden z moich ulubionych psów kreskowkowych, Chojrak (Courage the Cowardly Dog). Niesamowity odcinek.


1 comments:

zoo music girl pisze...

such cool paintings! i've never seen them! wow!